
Jak w temacie. Tyle że nie hafciarsko :P
Zmieniłam ostatnio pracę i mam wiele nowych rzeczy na głowie, aklimatyzacja itp więc nie mam sił na haft. Na razie czytam sobie a po pracy tylko kanapa+nagrane filmy :D Nawet z kotem nie mam ochoty się bawić... Poza tym kupiłam nowe płótno pod obraz. Tym razem będę malować troszkę inną techniką, ale na razie tyle w tym temacie.
Ale w weekendy działam na balkonie-wreszcie jest ciepło i można poszaleć z roślinami!