sobota, 24 stycznia 2015

Zimowy Poranek

Witajcie!

Kiedyś bardzo dawno temu, no, może ze 3-4 lata temu, natknęłam się na śliczny obrazek w niepozornej pasmanterii w Warszawie na ul. Targowej. Kupiłam od razu śliczne nożyczki, które używam do dziś. Obrazek był w tonacji śnieżnej nocy:


Ostatnio pomyślałam, że pohaftowałabym coś w podobnym stylu, więc w sklepie Kokardka zakupiłam kilka podobnych hafcików. Zabrałam się za Zimowy Poranek, ale pomyliłam kolor nitki i zamiast zacząć górkę bladożółtą muliną, zaczęłam białą (czyli dołek :P). No więc chyba przekręcę sobie haft i zacznę robić od dołu :D Tylko układ krzyżyków będzie inny, mam nadzieję że nie walnę się za często :D


A na koniec mój najnowszy obraz, bardzo kolorowy, bo to jest właśnie to czego brakuje mi tej szarej zimy, a wam? Paryska uliczka:


Pozdrawiam! :)

6 komentarzy:

Anek73 pisze...

Uwielbiam takie widoczki! :)

Daniela pisze...

Pomyłki się zdarzają,ale rozwiązanie znalazłaś, więc wszystko OK. Obraz zaś zmalowałaś cudny, już pisałam , że takich zdolności zazdroszczę:):):)
Pozdrawiam milutko!

shibi pisze...

Obraz jak zawsze piękny, och czasem bardzo żałuję że ja i choćby kredki jakoś się nie zgrywamy. :) czekam na dalsze prace i zimowe i tak ciepłe w barwach.

haftytiny@o2.pl pisze...

Witaj, fajnie, że jesteś, uroczy hafcik, a obraz super, zazdroszczę talentu!

piegucha pisze...

Tylko taka zime lubie:) Sliczny obrazek!

xgalaktyka pisze...

Nie przepadam za widoczkami ale ten naprawdę ujmuje za serce :)
Śliczny i taki prawdziwie zimowy :)
Jak to firma?
Pozdrawiam ciepło:)