sobota, 5 stycznia 2019

Wszystkiego najlepszego w 2019 roku - dużo zmian u mnie!

Witajcie serdecznie!

Długo minęło od ostatniego postu:
1. Magnolie prawie zrobione.
2. Nadgoniłam czytanie książek (a kupiłam lub dostałam około 45-50 nowych).
3. Zdobyłam nową, mam nadzieję że lepszą pracę.
4. Przeprowadzamy się do Abu Dhabi.
5. Mój mąż otworzył klinikę medyczną w Dubaju.
6. Okazało się że moja koteczka ma przewlekłą niewydolność nerek. Czy ktoś walczył już z taką chorobą i może coś podpowiedzieć?

Poniżej foteczki, bo jak widzę coś fajnego to nadal cykam z myślą o zapostowaniu na blogu :)

 Pani z Japonii daje popis w Dubai Marina, cudownie się słuchało podczas spaceru.

 świąteczny muffinek

 tak podają kawę czy to w urzędzie, czy banku

moja chorowitka

bożonarodzeniowy renifer na bulwarze w Dubaju

pokaz fontann koło Burj Khalifa

Dubai Mall świąteczne dekoracje w najbardziej ekskluzywnej części sklepu

zimowe dekoracje w Dubai Mall (największy kompleks sklepów świata)

c.d. dekoracji w Dubai Mall

magnolie skończone, jeszcze robią się kontury






zalało pustynię w listopadzie, przeszła wielka ulewa



Polska flaga na najwyższym budynku świata na 11.11 (św. niepodległości)



mój najnowszy obraz Clauda Moneta Kobieta z Parasolem malowana akrylowymi farbami na 3 godzinnych warsztatach (ale mnie potem dłoń bolała!)


Pozdrawiam was mocno i trzymajcie kciuki za poprawę zdrowia mojej kotki!

10 komentarzy:

Iwona pisze...

Dzieje się u Ciebie...
Piękne zdjęcia!
Życzę owocnego roku i trzymam kciuki za koteczkę.

musiak87 pisze...

Cykaj cykaj te foteczki, bo jak zwykle cudne! Mam nadzieję, że kotkę uda się wyleczyć,nie mam kota więc niestety nie doradzę. A tej przeprowadzki to Ci zazdroszczę troszeczkę, bo tak tam ładnie... Mam nadzieję, że wszystkie plany Ci się spełnią, wszystko pójdzie dobrze i w nowej pracy będzie ok. Trzymaj się cieplutko, nie wiem jak u Ciebie, ale ja jestem zawalona śniegiem:) I dobrze, w końcu zima.
Pozdrawiam :)))))

damar5 pisze...

Zdrowia i powodzenia w Nowym Roku :)
Poz.Dana

Jadwiga Król pisze...

Też podziwiam Twoje relacje z daleka!!!Magnolie są już przepiękne:)Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)Pozdrawiam

Pasje Magos pisze...

Dziękuję za odwiedziny u mnie. Mieszkasz w pięknym miejscu, zazdroszczę takich widoków, chciałabym kiedyś odwiedzić tamte okolice :)

chwilotrwaj pisze...

Mufinek wygląda jak roztopiony Olaf. :) Za te światełka i mnogość dekoracji lubię Boże Narodzenie

Daniela pisze...

Tylko szczęśliwego i udanego roku życzę ,szczególnie , że następują w nim istotne zmiany, powodzenia dla Was jako rodziny,a Tobie spełnienia osobistych zamierzeń i satysfakcji! Ja zaczęłam rok potężnym przeziębieniem, ale już lepiej, zbieram się by wrócić , ale opornie mi idzie, chyba się rozleniwiłam, jednak nie tracę nadziei i coś tam dłubię. Pozdrawiam jak najmilej przesylamuściski

Anek73 pisze...

Wszystkiego dobrego w nowym roku. Mam nadzieję, że leczenie kici przebiegnie pomyślnie!

https://przystanek-klodzko.pl/

haftytiny@o2.pl pisze...

Piękna fotorelacja, proszę o wiecej;) magnolie wspaniałe, spóźniona, ale życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku, tyle zmian na poczatku u Ciebie, powodzenia!

Małgosia - "Sztuka w papilotach" pisze...

Jak Cię nie ma na blogu, to nie ma totalnie, a jak wpadniesz, to zasypujesz nas mnóstwem zdjęć, wydarzeń i informacji! Nie wiadomo na czym oko zawiesić. Na brak atrakcji nie możesz narzekać, jak widać :).
Obraz wspaniały! Te warsztaty to jednorazowa akcja, czy coś stałego?
Powodzenia w nowej pracy! A to mąż w branży medycznej działa? - mało zdradzasz prywatnych szczegółów, a to z kliniką mi się w oczy rzuciło, bo u mnie też trochę medycznych powiązań w rodzinie :).