poniedziałek, 4 marca 2013

Wiosna.., wiosna.., wiosna, ach to Ty!

Ciężko mi zmobilizować się w tę dającą w kość zimę do haftowania, albo może monotonia tego haftu nie sprzyja jego kończeniu?
Teraz mam dla siebie cały tydzień, bowiem postanowiono mnie poczęstować antybiotykiem.
Dla dobrego rozpoczęcia domowego kurowania, dostałam tulipany, mały powiew wiosny!


2 komentarze:

Daniela pisze...

Tulipany czadowe, a Tobie dużo zdrówka życzę!

haftytiny@o2.pl pisze...

zdrówka życzę, miło popatrzeć na takie kwiatki:)