niedziela, 9 września 2012

Drzewko w ramce

12 sierpnia pytałam o radę w sprawie koloru ramki na drzewko. Tina i Shibi słusznie podpowiedziały, żeby wybrać zieloną, myślę że efekt jest ok :) Poza tym docięłam zielonego kartoniku wokół jako passe partout bo oczywiście nie ma ramek idealnych (wymiar zawsze będzie inny, ech!)...

Tak proponowali w Profilo (pomijam fakt różowych listów w kształcie serduszek, moim zdaniem liść musi być zielony!)



Dodatkowo było mi ciężko, bo rozpakowując ramkę z metalowymi zagięciami idealnie jak w masło weszło mi owo metalowe ustrojstwo głęboko w kciuk :/ I czerwona powódź gotowa... Niech to szlag!

No ale już mam wszystko gotowe, więc koniec końców jest pozytywny efekt :)))





Mój kotek też wielce się tym zmęczył ;)


4 komentarze:

Jagna pisze...

zachwycający wzorek :)
urzekający i pełen uroku :)

shibi pisze...

powiew wiosny przez cały rok z tego drzewka będzie - wspaniale :)

haftytiny@o2.pl pisze...

ramka dobrana idealnie! śliczny obrazek! pozdrawiam

violka pisze...

Twoja wersja tego drzewka o wiele ładniejsza :) We wcześniejszych postach wspomniałaś o problemy z kończącą się muliną, gdyby nie te wpisy, wcale bym nie wiedziała, że pień jest cieniowany - nie widać tego. Z oprawą też świetnie trafiłaś :)